Gdyby ktoś powiedział mi parę lat temu, że moje życie będzie wyglądało tak jak wygląda - nie uwierzyłabym. Jestem szczęśliwym człowiekiem i dziękuję za to, czego przyszło mi doświadczać choć nie jest to proste ... i dziękuję Mai za to, że jest.
Blog > Komentarze do wpisu

Podjęliśmy ważną dcyzję. Odstawiamy stopniowo Majce chemiczne tabletki. Wracamy do naszych korzeni. Skoro homeopatia, którą Maja leczona była dobrych pare lat potrafiła ją uodpornić może pomoże też w wyciszeniu i pozwoli normalnie żyć. Tak bardzo na to liczę...

W poniedziałek jedziemy na 5 dniowy turnus do Jantara, zaraz po powrocie Warszawa i spotkania ze specjalistami. 30 czerwca kolejne spotkanie ze specjalistą logopedii.

 

 

Mam żal do samej siebie, za brak spokoju i zrozumienia.

Majeczko przepraszam Cię moja Kochana, staram się jak mogę ale tak trudno zrozumieć mi Ciebie i Twoje odczuwanie rzeczywistości...

Mam nadzieję, że najbliższe tygodnie pokażą nam jakieś światełko w tym cholernym tunelu ...

 

Majciu, bardzo dziękuję Ci za Dzień Mamy - to piękne, że na przedstawieniu odnalazłaś mnie wśród innych mam. Ściskałaś mnie, całowałaś i ... przesiedziałaś na moich kolanach cały występ. Czułam jak nasze serca biły tylko dla siebie :)

 

 

 

 

 

 

W tym ostatnio, tak trudnym dla nas czasie spotkaliśmy na swojej drodze Dobrego Człowieka. Odkryliśmy Źrebaczówkę - cudne miejsce. Majka ma tam hipoterapię. W Źrebaczówce poza cudowną Rodziną która prowadzi to miejsce mieszka też wiele zwierząt z którymi spotkania dają Majce wieeeele radości :)

 

  

Moniko - podziwaim Cię za Twoją siłę - pięknie stworzyłaś to miejsce. Dziękuję Ci za naszą rozmowę na tarasie. Dziękuje Ci za serce i danie mi wiary...

wtorek, 07 czerwca 2011, mmmj

Polecane wpisy


[ Czytaj ksiege gosci][ Wpisz sie do ksiegi ]
Zaloz Swoja wlasna ksiege za darmo!