Gdyby ktoś powiedział mi parę lat temu, że moje życie będzie wyglądało tak jak wygląda - nie uwierzyłabym. Jestem szczęśliwym człowiekiem i dziękuję za to, czego przyszło mi doświadczać choć nie jest to proste ... i dziękuję Mai za to, że jest.
RSS
środa, 10 listopada 2010
Nowa strona i inne takie...

Rozpoczęła swe życie w sieci nowa strona Majki, stało się to za sprawą Artura Zabłockigo, któremu dziękuję z całego serca...


www.majoszka.pl


Majka ostatnio kiepsko sypia, może to moja wzmorzona w ostatnich dniach nerwowość odbija się na niej. Sobota zbliża się wielkimi krokami, a we mnie krew buzuje coraz mocniej. Staram się kurczowo trzymać myśli, że koncert się uda i wszyscy będą zadowoleni :)...

dobrze, że nie jestem w tym sama - dziękuję tym którzy są ze mną - Groh, Asia, Piotr, Artur, Faustyna...


Mam nadzieję, że dochód z koncertu zbliży nas do realizacji marzenia jakim jest wyjazd z Majką na delfinoterapię.


"Delfinoterapia - badania nad wykorzystywaniem delfinów do terapii dzieci cierpiących na choroby psychiczne i fizyczne, rozpoczęli w latach 70-tych amerykańscy naukowcy i neuropsychiatrzy z Uniwersytetu w Miami. Metoda ta polega na zabawach dzieci z delfinami, w czasie, których mali pacjenci wykonują określone ćwiczenia ruchowe. W czasie tych zabaw wiązki ultradźwięków emitowane przez delfiny przenikają przez ludzkie tkanki powodując drobne korzystne zmiany w zniszczonych komórkach. Delfiny ciekawi u człowieka wszystko, co odbiega od normy np. protezy czy też nowotwory i tam właśnie wysyłają swoje ultradźwięki regenerując zniszczone komórki. Podczas zabawy z delfinami zwiększa się też u człowieka wydzielanie endorfin, czyli naturalnych substancji produkowanych przez przysadkę mózgową. Endorfiny zmniejszają odczucie bólu, głodu, ułatwiając oddychanie, wpływają na termoregulację oraz wydzielanie się różnych hormonów. Efekt terapii okazał się rewelacyjny, udało się pomóc ponad 15 tys. dzieci, zwłaszcza cierpiącym na autyzm. Maluchy, które nie potrafiły wypowiedzieć ani jednego słowa teraz, rozmawiają czytają i reagują na otoczenie. "

Tekst Aleksandra Kowalczyk pełen tekst artykułu ukazał się w ZWIERCIADŁO nr 3/2008



Majka od kiedy sięgam pamięcią kocha wodę i ryby, głęboko wierzę, że bezpośredni kontakt z delfinami pomógły otworzyć się jej na świat.





jeszcze jedno...

Mamo - dziękuję za Twoją mądrość i za to, że jesteś...


[ Czytaj ksiege gosci][ Wpisz sie do ksiegi ]
Zaloz Swoja wlasna ksiege za darmo!